Zwarcie w systemie operacyjnym. Neurobiologiczny klincz między głodem akceptacji a obroną autonomii (RSD i PDA)

Grafika przedstawiająca zwarcie neurobiologiczne między RSD a PDA w profilu AuDHD

„Nic nie planuję, na nikogo nie liczę, z nikim się nie wiążę, bo to i tak zawsze kończy się katastrofą” – to zdanie wielokrotnie rozbrzmiewa w ciszy mojego gabinetu. Zwłaszcza podczas tych dłuższych, 90-minutowych sesji, kiedy pacjent ma wreszcie przestrzeń, by przestać się maskować i pozwolić, by opadło z niego potężne napięcie. Z zewnątrz taka postawa jest natychmiast oceniana przez społeczeństwo. Słyszymy etykiety: pesymista, malkontent, cynik, osoba trudna w relacjach.

Czytaj dalej „Zwarcie w systemie operacyjnym. Neurobiologiczny klincz między głodem akceptacji a obroną autonomii (RSD i PDA)”

Mechanizmy obronne – jak zniekształcamy rzeczywistość i oszukujemy samych siebie. Cz. 2

Grafika przedstawiająca psychologiczne mechanizmy obronne - cześć 2

Introjekcja (internalizacja)

Introjekcja jest odwrotnością projekcji (zob. wcześniej). Polega na błędnym postrzeganiu wewnątrz siebie tego, co pochodzi z zewnętrznego świata. Najłatwiej można ją zaobserwować u małych dzieci, które nieświadomie introjektują cechy rodziców, zachowując się w podobny sposób do nich. W pozytywnym sensie, introjekcja czy też internalizacja, jest ważnym elementem rozwoju, jako mechanizm wspomagający utajone uczenie się – w ten sposób dziecko “uwewnętrznia” w swoim umyśle normy i reguły społeczne, poprzez internalizację zachowań ważnych bliskich osób. Są oczywiście i “ciemne strony” tego procesu.

Czytaj dalej „Mechanizmy obronne – jak zniekształcamy rzeczywistość i oszukujemy samych siebie. Cz. 2”

Mechanizmy obronne – jak zniekształcamy rzeczywistość i oszukujemy samych siebie (Cz. 1)

Grafika przedstawiająca koła zębate symbolizujące psychologiczne mechanizmy obronne

Projekcja, wyparcie, idealizacja… Myślę, że te pojęcia, dla wielu osób nie są już obce. Wywodzące się jeszcze z czasów Freudowskiej psychoanalizy, inspirowały dużo psychologicznych badań i terapeutycznych interpretacji, aby ostatecznie przeniknąć do potocznego języka. Ale o co właściwie w tym wszystkim chodzi? Nazwa “Mechanizmy obronne” sugerowałaby, że to jakiś psychiczny system służący defensywnie – tylko przed czym/kim? Co właściwie wymaga obrony, a co/kto atakuje? Chciałbym napisać tutaj o tym, co zawsze mnie fascynowało – w jak bardzo wyrafinowany oraz skuteczny sposób, potrafimy nie dopuszczać prawdy o innym człowieku, czy też o nas samych i jak bardzo tej prawdy nie chcemy…

Czytaj dalej „Mechanizmy obronne – jak zniekształcamy rzeczywistość i oszukujemy samych siebie (Cz. 1)”