„Zupełnie mnie nie rozumiesz!”, „Jesteś skupiony tylko na sobie!” – ile razy słyszeliśmy takie słowa w relacjach, czując jednocześnie absolutną bezradność, bo przecież nasze intencje były czyste? Kiedy podczas moich sesji pacjenci i pary opowiadają o swoich kryzysach, niezwykle często zauważam jeden, bolesny schemat. To nie brak miłości czy zła wola niszczy ich porozumienie. To zderzenie dwóch zupełnie innych światów neurologicznych.
Czytaj dalej „Dwa systemy operacyjne w jednym domu. Dlaczego tak trudno nam się zrozumieć, czyli o zjawisku podwójnej empatii.”Krzyczące ciało, milczący umysł. Czym naprawdę jest aleksytymia?
„Wszyscy dookoła wiedzą, że jestem wściekła, a ja sama dowiaduję się o tym ostatnia, i to najczęściej z ich reakcji” – powiedziała jedna z moich pacjentek – zdiagnozowana z ADHD, niezwykle żywa, ekspresyjna, w nieustannym ruchu, gestykulująca z energią godną dyrygenta. Po jej twarzy i ciele można czytać jak w otwartej księdze. Kłopot polega na tym, że ona sama tej księgi nie potrafi zinterpretować. Dla otoczenia jej stany emocjonalne są uderzająco wręcz oczywiste, dla niej samej – stanowią nieprzeniknioną zagadkę. Jak to możliwe, że ktoś, kto dosłownie wibruje od emocji, nie ma pojęcia, co w danej chwili czuje? Odpowiedź kryje się za zjawiskiem, które w psychologii nazywamy aleksytymią.
Czytaj dalej „Krzyczące ciało, milczący umysł. Czym naprawdę jest aleksytymia?”