„Zupełnie mnie nie rozumiesz!”, „Jesteś skupiony tylko na sobie!” – ile razy słyszeliśmy takie słowa w relacjach, czując jednocześnie absolutną bezradność, bo przecież nasze intencje były czyste? Kiedy podczas moich sesji pacjenci i pary opowiadają o swoich kryzysach, niezwykle często zauważam jeden, bolesny schemat. To nie brak miłości czy zła wola niszczy ich porozumienie. To zderzenie dwóch zupełnie innych światów neurologicznych.
Czytaj dalej „Dwa systemy operacyjne w jednym domu. Dlaczego tak trudno nam się zrozumieć, czyli o zjawisku podwójnej empatii.”