„Zupełnie mnie nie rozumiesz!”, „Jesteś skupiony tylko na sobie!” – ile razy słyszeliśmy takie słowa w relacjach, czując jednocześnie absolutną bezradność, bo przecież nasze intencje były czyste? Kiedy podczas moich sesji pacjenci i pary opowiadają o swoich kryzysach, niezwykle często zauważam jeden, bolesny schemat. To nie brak miłości czy zła wola niszczy ich porozumienie. To zderzenie dwóch zupełnie innych światów neurologicznych.
Czytaj dalej „Dwa systemy operacyjne w jednym domu. Dlaczego tak trudno nam się zrozumieć, czyli o zjawisku podwójnej empatii.”Związek: dwie połówki jednego jabłka ?
„Czuję, że znam ją lepiej niż samego siebie, mimo, że spotykamy się dopiero dwa tygodnie” – powiedział kiedyś jeden z moich klientów. Innym razem para, która ma za sobą wieloletni staż małżeński odkrywa nagle, że nie zna się wcale, a to co ich łączyło, zniknęło gdzieś w odmętach upływającego czasu. Dlaczego istnieją takie skrajności? Czy znalezienie odpowiedniego partnera zależy od szczęścia, osobistego przeznaczenia, czy raczej związek to nieustanna praca i wzajemne mozolne dopasowywanie się, „docieranie się” gdy jesteśmy razem? Jak dobieramy się w pary? Czy wreszcie to kim jesteśmy, jak zostaliśmy ukształtowani, bardziej nas łączy, a może dzieli ?
Czytaj dalej „Związek: dwie połówki jednego jabłka ?”